Menu Zamknij

About

Oficjalnie rozpoczął przygodę z programowaniem w 2012 na gdańskiej Politechnice, jednak pierwsze kroki stawiał już duuużo wcześniej. Jeszcze zanim został nastolatkiem, edytował pliki konfiguracyjne gier i pisał skrypty modyfikujące rozgrywkę. Przetrwał najtrudniejszy okres w życiu każdego informatyka, czyli robił za technika od drukarek i znawcę technologii, doradzając całej rodzinie w wyborze laptopów i komputerów (niektórzy do dziś nie odpuszczają…).

Od zawsze lubił rysować, a że komputer dawał możliwość cofania „w nieskończoność”, to szybko przerzucił się z kartki na myszkę. Już wtedy jego głównym źródłem wiedzy stał się YouTube. Godzinami oglądał tutoriale i ogarnął GIMPa prawie do perfekcji. Zanim zakupił tablet graficzny, postanowił jeszcze raz dać sobie mocny wycisk i narysował transformersa w Paincie. Myszką. Tak, oto dowód (niestety oryginalna grafika gdzieś się zagubiła między formatami dysku, ale został zrzut ekranu z filmiku). Całość zajęła w sumie 16 godzin w przeciągu dwóch dni. Kariery grafika nie było, ale sentyment pozostał.

Na studiach C++ stał się jego drugim językiem, zaraz po polskim. Później przypadł mu do gustu JavaScript i nawet próbował zostać Frontendowcem, ale ostatecznie to także pozostało w jego sferze hobby. Przepisał prawie całą stronę zrzeszającą fanów Jedi i opiekował się domeną przez kilka lat. W pierwszej pracy poznał Pythona, a jego prosta i czytelna składnia tak mu przypadła do gustu, że przyjaźń trwa do dzisiaj.

Od zawsze miał być programistą, ale coś poszło „nie tak”. Karierę rozpoczął jako Junior Software Validation Engineer (nazwy stanowisk w IT potrafią nie mieć końca). Potem jako Software Tester zajął się automatyzacją testów i już w kolejnej firmie to on wprowadzał testy automatyczne jako nowe rozwiązanie. Kolejny krok wtajemniczenia to QA Enginner, a od 2018 roku dostał emblemat Seniora i właśnie wtedy przypomniał sobie, że przecież nigdy nie planował być testerem. I wcale mu to nie przeszkadzało.

W pracy kieruje się przede wszystkim jakością. Jakością kodu, pracy, i komunikacji. Nienawidzi podwójnych spacji i brakujących przecinków. Detalista, perfekcjonista, żeby nie powiedzieć „pedant”. Czystość kodu ponad wszystko.

W 2019 spróbował swoich sił w byciu trenerem i bardzo polubił tę nową rolę. Uczy nowych rekrutów IT i przygotowuje ich do pracy na rynku. Lubi przekazywać wiedzę w kreatywny sposób, stosując porównania i historie, które pomagają pozostać wiedzy w głowie na dłużej.

Pomysł na stworzenie bloga chodził za nim już od dawna, ale musiało upłynąć trochę czasu, aby wykiełkował na tyle, by móc się zmaterializować.

I oto jesteśmy. Miłego czytania!